Czy uczymy dzieci życia w prawdzie?
- 3 gru 2022
- 11 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 18 lis 2024
Zbliżają się święta pełne prezentów oraz niespodzianek. Pełne miłości i pamięci o bliskich, bezdomnych, biednych i głodnych. Śnieżnych krajobrazów oraz spotkań i przeżyć w rodzinnej atmosferze. Czas kiedy to Mikołaj przychodzi kilkukrotnie przez cały grudzień, by nagrodzić te dobre dzieci zabawkami, a tym złym dać rózgę i karę za to, że nie słuchały się rodziców i były niegrzeczne. Dorośli wiedzą, że Mikołaj nie istnieje. Księża zaś podają, że był biskupem Myry z Licji (obecnie Turcja) i zmarł po 342 roku (brak dokładnej daty). Zasłynął swoim dobrym sercem i pomocą biednym, szczególnie dzieciom przeznaczając na to cały swój majątek, a wywodził się z bogatej rodziny. Zyskał sobie sławę cudotwórcy, gdyż uchronił całe miasto przed głodem i uratował niesłusznie skazanych żołnierzy przed śmiercią. Miał wiele zasług bezinteresowności za swego życia. Poprzez swoje miłosierdzie został wybrany wówczas na biskupa, co pozwoliło później na szczególne traktowanie jego zwłok jako relikwie. W kościołach katolickich i prawosławnych stał się głównym ośrodkiem kultu, znanym jako Święty Mikołaj, ale i jego historia oraz postać spodobała się niemalże wszystkim ludziom na całym świecie będąc najbardziej marketingową postacią w okresie zimowych świąt. Nie ujmując prawdziwemu Mikołajowi jego zasług i służby ludziom za życia, czemu tyle wieków później wciąż uznawany jest za żywego? Przynajmniej dzieciom do pewnego wieku tak się wmawia. Kościół również zezwala na takie kłamstwo, mimo, że samo w sobie uznawane jest przez KK za grzech, ale chętnie posługuje się tym, że duch świętego Mikołaja wciąż żyje i jest duchem tych świąt. Zatem to kłamstwo dla nich nie jest złym kłamstwem, by w oczach Boga było uznane za grzeszne oraz nieuczciwe wobec dzieci.
Czy aby na pewno?

Więcej o samych świętach pisałem w poprzednich publikacjach, dlatego temat świąt katolickich pozostawię bez szerszej analizy. Jedynie przypomnę, że kościół rzymskokatolicki nie obchodzi Biblijnych Świąt Boga YHWH. Nawet będąc na Ziemi w ciele PANA Jezusa Chrystusa nie zmienił przestrzegania swoich Świąt. Wręcz przeciwnie. Przestrzegał i ganiał ludzi za to, że wpierw ulegają ludzkim tradycjom zamiast miłować Boga Ojca.
6. Wtedy on im odpowiedział: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci mnie wargami, ale ich serce daleko jest ode mnie.
7. Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są nakazami ludzkimi.
8. Wy bowiem, opuściwszy przykazania Boże, trzymacie się tradycji ludzkiej, obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie.
9. Mówił im też: Całkowicie znosicie przykazanie Boże, aby zachować swoją tradycję.
Mk 7:6-9
Wszystkie święta ludzkie, w tym katolickie, z pozoru skierowane do Boga, mają podłoże kultów pogańskich. Nawet te, które pierwotnie były Bożymi Świętami, jak pascha, zostały zastąpione pogańskimi kultami. Niestety, taka jest prawda, a o wszystkich tych świętach oraz ich podstawach zaczerpniętych z pogańskich kultów i kultów innych religii można bez problemu znaleźć w internecie wśród publikacji nauk społecznych w tym socjologicznych i religioznawczych. Innymi słowy, żadne katolickie święto nie występuje w Piśmie Świętym. Nawet Szabat jako Dzień Pański został przez KK przeniesiony na pierwszy dzień tygodnia, czyli dzień słońca, czego nawet oficjalny katechizm nie ukrywa.
1166 "Zgodnie z tradycją apostolską, która wywodzi się od samego dnia Zmartwychwstania Chrystusa, Misterium Paschalne Kościół obchodzi co osiem dni, w dniu, który słusznie nazywany jest dniem Pańskim albo niedzielą" 41 . Dzień Zmartwychwstania Chrystusa jest równocześnie "pierwszym dniem tygodnia", pamiątką pierwszego dnia stworzenia i "ósmym dniem", w którym Chrystus po swoim "odpoczynku" wielkiego Szabatu zapoczątkowuje dzień "który Pan uczynił", "dzień, który nie zna zachodu" 42 . Centrum tego dnia stanowi "wieczerza Pańska", ponieważ właśnie na niej cała wspólnota wiernych spotyka zmartwychwstałego Pana, który zaprasza ich na swoją ucztę 43 .
Dzień Pański, dzień Zmartwychwstania, dzień chrześcijan, jest naszym dniem. Jest on nazywany dniem Pańskim, ponieważ właśnie w tym dniu zwycięski Chrystus wstąpił do Ojca. Jeżeli poganie nazywają go dniem słońca, to chętnie się na to godzimy, ponieważ dziś zajaśniało światło świata, dziś ukazało się słońce sprawiedliwości, którego blask przynosi zbawienie 44 .
1167 Niedziela jest w pełnym znaczeniu tego słowa dniem zgromadzenia liturgicznego, w którym zbierają się wierni "dla słuchania słowa Bożego i uczestniczenia w Eucharystii, aby tak wspominać Mękę, Zmartwychwstanie i chwałę Pana Jezusa i składać dziękczynienie Bogu, który ich <<odrodził przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa ku nadziei żywej>>" 45 :
Gdy kontemplujemy, o Chryste, cuda, jakie zostały dokonane w tym niedzielnym dniu Twego świętego Zmartwychwstania, mówimy: Błogosławiony jest dzień niedzielny, ponieważ był to dzień początku stworzenia... odnowienia rodzaju ludzkiego... W tym dniu rozradowało się niebo i ziemia, a cały wszechświat został napełniony światłem. Błogosławiony jest dzień niedzielny, ponieważ w nim zostały otwarte bramy raju, by wszedł do niego bez lęku Adam i wszyscy wygnańcy 46 .
KKK 1166-1167 (LINK)
By od razu zdementować to kłamstwo kościoła katolickiego, skonfrontuję to z Pismem Świętym i tym, co ma sam PAN Jezus na temat Dnia Pańskiego do powiedzenia:
Syn Człowieczy bowiem jest też Panem szabatu.
Mt 12:8
Zatem, skoro PAN Jezus jest Panem szabatu, to ten dzień jest jego dniem, czyli Dniem Pańskim. Kolejny wielki i okazały Dzień Pański nadejdzie w dniach ostatecznych i będzie tak, jak przemówił Piotr do mieszkańców Jerozolimy w Dziejach Apostolskich:
16. Ale to jest to, co zostało przepowiedziane przez proroka Joela:
17. I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny.
18. Nawet na moje sługi i służebnice wyleję w tych dniach z mego Ducha i będą prorokować.
19. I ukażę cuda na niebie w górze i znaki na ziemi na dole, krew, ogień i kłęby dymu.
20. Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie ten dzień Pański, wielki i okazały.
21. I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony.
Dz 2:16-21
Poganie czcili dzień słońca, zatem jeśli oficjalnie KKK godzi się na to, by pierwszy dzień słońca nadal był tak nazywany i czczą ten dzień, to niczym religia katolików nie różni się od religii pogańskich. A to tylko jeden z przykładów kompromisów KK i godzenia się, by wlewać zakwas i bałwochwalstwo w nauki chrześcijańskie.
Wtedy on im odpowiedział: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci mnie wargami, ale ich serce daleko jest ode mnie.
Mk 7:6
Czy okłamywanie dzieci jest właściwe?
Ludzie bardzo lubią się usprawiedliwiać i szukać winy w kimś lub w czymś innym, więc posługują się zasadą “czy to jest etyczne”. Zatem jeśli kłamstwo nie czyni fizycznej krzywdy, to nie ma w tym nic złego. Tak samo ludzie nieświadomie dają się złapać na własne powiedzenie, że “kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą”. Poszukiwanie prawdy przestaje mieć wtedy sens, bo skoro statystycznie większość ludzi tak postępuje lub tak uważa, to znaczy, że stało się to powszechną prawdą i nie ma co drążyć. Szkoda na to energii.
Ta odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, a dzieci obserwują i szybko się uczą pewnych zachowań i norm łatwych do przyswojenia. Jeśli mąż okłamuje żonę i na odwrót, to dzieci to widzą, że tata uniknął kłótni bo skłamał. Bardzo proste zachowania i łatwa zależność. Zatem jeśli dziecko coś przeskrobie, to by uniknąć kary skłamie lub ukryje prawdę. Proste. Dorośli chcą, by ich dzieci wyrosły na porządnych ludzi, którzy nie kradną, nie kłamią i nie będą przestępcami. Które będą ich szanować, czyli swoich rodziców, nie będą ich okłamywać i, gdy ci się zestarzeją, będą się nimi opiekować. Przynajmniej większość rodziców oczekuje tego od własnych dzieci. Ale, czy rodzice czynią wszystko, by wychować dzieci w taki sposób, by one z miłości i miłosierdzia tak postępowały? By ich zachowania nie były sztuczne i wymuszone, bo to też nie o to chodzi.
Kłamstwo rodzi kłamstwo, czyli jeśli rodzice między sobą kłamią i również okłamują własne dzieci, nie powinni oczekiwać, że dzieci wobec nich będą uczciwe. Takie zachowanie uznawane powinno być za hipokryzję. Najczęściej rodzice mówią dzieciom, że jeśli będą grzeczne, to kupią im zabawkę, a potem tego nie robią. Jeśli odrobią lekcje, to będą mogły wyjść na dwór, a potem rodzice wymyślają im inne zadania, by nie wyszły. Sam byłem świadkiem, jak dziewczynka wraz z koleżanką wracały ze szkoły podstawowej i rozmawiała z mamą przez telefon, że chce iść do koleżanki, bo mama jej powiedziała dzień wcześniej, że będzie mogła pójść jeśli coś tam zrobi i zrobiła to, po czym mama jej zabroniła iść do koleżanki i kazała jej wracać do domu. Dziewczynka się popłakała i wytykała mamie, że ją okłamała, bo jej to obiecała. Czy taka dziewczynka uczona jest właściwych zachowań? Oczywiście są sytuacje, w których może dojść do tego, że obietnica nie będzie mogła zostać spełniona. czy zatem powinno się cokolwiek obiecywać?
33. Słyszeliście też, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, ale dotrzymasz Panu swych przysiąg.
34. Lecz ja wam mówię: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, gdyż jest tronem Boga;
35. Ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem jego stóp, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla.
36. Ani na swoją głowę nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz jednego włosa uczynić białym albo czarnym.
37. Ale wasza mowa niech będzie: Tak – tak, nie – nie. A co jest ponadto, pochodzi od złego.
Mt 5:33-37
Ucząc dzieci kłamstwa, zaczynają z czasem “przysięgać”, że czegoś nie uczyniły, nawet w sytuacjach błahych. Po co? Początek kłamstwa zawsze jest niewinny, by z czasem takie dzieci dorastały w przeświadczeniu, że cel uświęca środki, a do celu dochodzi się i po trupach. Finalnie dochodzi do tego, że takie dzieci, gdy dorosną stają się politykami i zaczynają kłamać i zakłamywać rzeczywistość patrząc ludziom w twarz. Jeśli są nawet na jakimkolwiek innym stanowisku, to nadal często dochodzi do oszustw podatkowych i kombinowania. Kłamstwo staje się chlebem powszednim i częścią życia takich osób.
Naturalnym zatem się staje to, że ludzie zaczynają akceptować kłamstwa i w nie wierzyć. Nie chcą nawet poświęcać swojej energii na poszukiwania prawdy. Szczególnie wśród przewodników duchowych i kaznodziei. Skoro są wybrańcami Boga, to muszą mówić prawdę i mieć rację. Dlaczego zatem sprawdzać ich wiarygodność ze Słowem Bożym?
Wracając do dzieci, to ich nauka szczerości i prawdomówności nie jest niczym istotnym dla rodziców. Kiedyś dzieci za kłamstwa były karcone, ale skutkowało to jeszcze większymi patologiami i dzieci uczyły się bardziej wyrafinowanych kłamstw, by uniknąć kary. Obecnie, gdy dzieci kłamią, to można znaleźć ich nagrania na tiktoku, jak rodzice się z nich śmieją i zachęcają do kombinowania, więc potrafią być za to nagradzane…
Co zatem rodzice robią, by wychować swoje dzieci w szczerości i uczciwości?
Generalizując, to nic. Wręcz przeciwnie. Są uczone, że święty Mikołaj istnieje i przynosi prezenty zrobione przez elfy. Wróżka zębuszka zabiera ząb a w zamian zostawia pieniądze. Znalazłoby się jeszcze kilka przykładów, również wśród innych kultur, ale wiadomo, o co chodzi.
Czy Słowo Boże wspomina coś na temat okłamywania dzieci?
13. I przynoszono do niego dzieci, aby ich dotknął, ale uczniowie gromili tych, którzy je przynosili.
14. Gdy Jezus to zobaczył, oburzył się i powiedział do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i nie zabraniajcie im. Do takich bowiem należy królestwo Boże.
15. Zaprawdę powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego.
16. I brał je na ręce, a kładąc na nie ręce, błogosławił je.
Mk 10:13-16
Co ma powyższe z nauką prawdomówności wśród dzieci? To, że PAN Jezus jest prawdą. Zatem, jeśli wychowujemy nasze dzieci w nauce PANA Jezusa, to zaprowadzamy je do prawdy. A jeśli sami żyjemy w prawdzie, to nie jesteśmy kłamcami, lecz sługami PANA i wiemy, czym jest kłamstwo. Zatem naturalnym dla nas staje się fakt, że prawdomówność jest czymś pożądanym i nie dopuszczamy do siebie okłamywania dzieci, a dzieci nie uczą się dzięki temu kłamstw wobec nas i innych.
Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie.
Jan 14:6
Czy niewinny święty Mikołaj może być powodem upadku dziecka, gdy zaczyna dorastać? To wszystko zależy od osobowości dzieci, ale w gruncie rzeczy jest szczególnie jedno, ogromne niebezpieczeństwo związane z tym kłamstwem. Jeśli dziecko wiary uczy się ze szkoły, to religia staje się dla niego kolejnym przedmiotem w szkole. Wiara w Mikołaja wówczas to coś więcej, ponieważ to jest coś, na co dziecko czeka cały rok. Na Mikołaja, który przyniesie mu masę prezentów. Każdy lubi prezenty, ale dzieci w szczególności bo to im sprawia radość i daje szczęście. Gdy nagle ktoś, w kogo dzieci wierzyły przez początki swojego życia, znika z ich życia nie w sposób naturalny, a jako ktoś, kto nawet nie istniał, dzieci dopada dysonans poznawczy, a ich wiara w cokolwiek nagle zostaje zachwiana. Z jednej strony są bardziej wyczulone na kłamstwa, ale nadal konieczność poszukiwania prawdy jest zbyt czasochłonne i wymaga masy energii. Zatem czym to się kończy? A no tym, że im bardziej dzieci były związane z Mikołajem, tym bardziej są nieufne wobec istnienia PANA Jezusa i Boga. Podważają jego istnienie, ponieważ wiedza o nim została im przekazana przez rodziców i starszych obcych ludzi. Skoro Mikołaja nigdy nie widzieli i okazało się, że nie istnieje, to dlaczego Bóg miałby istnieć skoro go nie widać?
Nawet laiccy naukowcy w swoich badaniach udowodnili, że kłamstwa wracają. Dowodzą tego między innymi badania opublikowane pod koniec września 2019 r. na łamach „Journal of Experimental Child Psychology” przez międzynarodowy singapursko-kanadyjsko-chińsko-amerykański zespół badaczy. Z przeprowadzonych analiz wynika, że okłamywane dzieci wyrastały na dorosłych bardziej skłonnych do agresji, łamania zasad, natrętnych zachowań i innych postaw aspołecznych. (LINK) Tu warto podkreślić, że Słowo Boże przestrzegało przed tym już dużo dużo dawniej. Gdyby ludzie czytali i słuchali Słów PANA, takie badania nie byłyby konieczne.
Kłamstwo nadal pozostanie kłamstwem.
Całe Pismo Święte uczy życia w prawdzie i objawia kłamstwa, które zaczęły towarzyszyć ludziom, odkąd wąż zwiódł Ewę. To Szatan jest ojcem kłamstwa i ciężko się napracował, by ludzie uwierzyli kłamstwu lub, by nie chcieli uznać prawdy. Udało mu się, a ludzie chętnie zaczęli podążać za tym, co uznali za wygodniejsze. Przecież nikt im nie będzie mówił, co mają robić.
2. Synowie ludzcy, jak długo będziecie znieważać moją chwałę? Jak długo będziecie miłować marność i szukać kłamstwa? Sela.
3. Wiedzcie, że PAN oddzielił dla siebie pobożnego. PAN wysłucha, gdy zawołam do niego.
4. Zadrżyjcie i nie grzeszcie. Rozmyślajcie w swym sercu na łożu i zamilczcie. Sela.
Księga Psalmów 4:2-4
Pan Bóg zwracał uwagę na kłamstwa ludzi w Starym Testamencie poprzez swoich proroków i nawoływał do poprawy. W Nowym Testamencie PAN Jezus również obnażał kłamstwa, a ludzi nazywał dziećmi diabła, bo nie chcieli żyć w prawdzie albo nie chcieli podążać za Bogiem. A nazwał tak żydów, gdy do nich przemawiał.
39. Odpowiedzieli mu: Naszym ojcem jest Abraham. Jezus im powiedział: Gdybyście byli synami Abrahama, spełnialibyście uczynki Abrahama.
40. Lecz teraz usiłujecie mnie zabić, człowieka, który wam mówił prawdę, którą słyszał od Boga. Tego Abraham nie robił.
41. Wy spełniacie uczynki waszego ojca. Wtedy powiedzieli mu: My nie jesteśmy spłodzeni z nierządu. Mamy jednego Ojca – Boga.
42. Jezus im powiedział: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, gdyż ja od Boga wyszedłem i przyszedłem, a nie przyszedłem sam od siebie, ale on mnie posłał.
43. Dlaczego nie pojmujecie tego, co mówię? Dlatego że nie możecie słuchać mojego słowa.
44. Wy jesteście z waszego ojca – diabła i chcecie spełniać pożądliwości waszego ojca. On był mordercą od początku i nie został w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
45. A ponieważ ja mówię prawdę, nie wierzycie mi.
46. Któż z was obwini mnie o grzech? Jeśli mówię prawdę, dlaczego mi nie wierzycie?
47. Kto jest z Boga, słucha słów Bożych. Wy dlatego nie słuchacie, że nie jesteście z Boga.
Jan 8:39-47
Kłamstwo jest wygodą tego świata, gdyż należy do pożądliwości ciała, a co cielesne musi umrzeć “Jeśli bowiem żyjecie według ciała, umrzecie, ale jeśli Duchem uśmiercacie uczynki ciała, będziecie żyć.” Rzymian 8:13. Bunt przeciwko Bogu to bunt przeciwko jego przykazaniom i wierze w niego. Nie ma półśrodków. A kwestia kłamstwa również jest uwzględniona w 9 przykazaniu:
Nie będziesz fałszywie świadczył przeciw twemu bliźniemu.
Wj 20:16
Ale, czy któreś z przykazań jest ważniejsze?
36. Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe?
37. A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem.
38. To jest pierwsze i największe przykazanie.
39. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie.
40. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.
Mat 22:36-40
Zatem jeśli sam nie chcesz być okłamywany, to nie okłamuj i nie ucz kłamstwa innych. A co się stanie z kłamcami po powrocie PANA Jezusa Chrystusa?
12. A oto przyjdę wkrótce, a moja zapłata jest ze mną, aby oddać każdemu według jego uczynków.
13. Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec, pierwszy i ostatni.
14. Błogosławieni, którzy wypełniają jego przykazania, aby mieli prawo do drzewa życia i aby weszli przez bramy do miasta.
15. Na zewnątrz zaś są psy, czarownicy, rozpustnicy, mordercy, bałwochwalcy i każdy, kto miłuje i czyni kłamstwo.
Obj 22:12-15
Tylko prawda może nas wyzwolić z grzechu.
31. Wtedy Jezus mówił do tych Żydów, którzy mu uwierzyli: Jeśli będziecie trwać w moim słowie, będziecie prawdziwie moimi uczniami.
32. I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.
33. Odpowiedzieli mu: My jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie służyliśmy nikomu. Jakże możesz mówić: Będziecie wolni?
34. Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że każdy, kto popełnia grzech, jest sługą grzechu.
35. A sługa nie mieszka w domu na wieki, lecz Syn mieszka na wieki.
36. Jeśli więc Syn was wyzwoli, będziecie prawdziwie wolni.
Jan 8:31-36
Jeśli chcesz mieć udział w życiu wiecznym, to masz jeszcze czas, by się nawrócić i szukać PANA Boga, póki da się znaleźć. I ucz swoje dzieci prawdy, gdyż do dzieci i do ludzi, którzy będą jak dzieci, należy Królestwo Boże.
Na sam koniec zdjęcie z reklamy filmu Disneya o świętym Mikołaju, w którym to już nawet sam Szatan nie ukrywa się, że jeszcze póki co rządzi tym światem, a ludzie podążają za nim.

Szatan jest ojcem kłamstwa i nie dajmy mu się zniewolić.
Niech PAN Bóg was prowadzi w prawdzie i błogosławieństwie do życia wiecznego. Amen.
data publikacji 03/12/2022



Dziękuję, za rzetelny materiał. Szalom