Czy wiesz, kim jest PAN Jezus Chrystus?
- 9 maj 2024
- 12 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 18 lis 2024
Myślisz, że wiesz kim jest PAN Jezus Chrystus? A czy Sam się tobie objawił i pokazał Ci prawdę? Nie? To bądź ostrożny w swoim oskarżaniu innych o niewiedzę i błędne rozumowanie, byś przypadkiem sam nie okazał się kłamcą.
Myślisz zatem, że jest człowiekiem lub Bogiem YHWH, albo Synem Człowieczym? A może Synem Bożym? Jeszcze są pomysły, że może jest aniołem?
A może wszyscy jesteście w błędzie?
Kontrowersyjne podejście?
Czy aby na pewno?

Bóg YHWH nie jest człowiekiem.
Po pierwsze, Bóg YHWH nie może być człowiekiem, ponieważ nie bez powodu powiedział:
Bóg nie jest człowiekiem, aby miał kłamać, ani synem człowieczym, żeby miał żałować. Czy on powie coś, a tego nie uczyni? Czy wypowie, a nie spełni?
Liczb 23:19
Jezus Chrystus przecież nigdy nie powiedział bezpośrednio, że jest Bogiem (używając stwierdzenia "Ja jestem Bóg") ani, że nim nie jest. To jest narracja wszystkich nauczających z Biblią w ręku, co powiedział, a czego nie powiedział. Dlatego skupimy się na Jego słowach, skoro prawdopodobnie nie umiesz rozsądzić tego, co słyszysz z ust ludzi.
Gdy go oskarżano o to, że czyni z siebie Boga odpowiedział wtedy Żydom:
34. Jezus im odpowiedział: Czy nie jest napisane w waszym Prawie: Ja powiedziałem: Jesteście bogami?
35. Jeśli nazwał bogami tych, do których doszło słowo Boże, a Pismo nie może być naruszone;
36. To jakże do mnie, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, bo powiedziałem: Jestem Synem Bożym?
Jana 10:34-36
Nigdzie również nie jest powiedziane ani napisane, że jest aniołem.
Jest natomiast powiedziane wielokrotnie i to przez Niego samego, że jest Synem Człowieczym:
Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie i Syn Człowieczy dla tego pokolenia.
Łukasza 11:30
Przyjmijcie te słowa do waszych uszu, Syn Człowieczy bowiem będzie wydany w ręce ludzi.
Łukasza 9:44
Odtąd Syn Człowieczy będzie siedział po prawicy mocy Boga.
Łukasza 22:69
Czyli Jezus jest człowiekiem? Ale przecież jest też powiedziane, że jest Synem Bożym:
Odpowiedziała mu: Tak, Panie. Ja uwierzyłam, że ty jesteś Chrystusem, Synem Bożym, który miał przyjść na świat.
Jana 11:27
Wtedy wszyscy powiedzieli: Więc ty jesteś Synem Bożym? A on im odpowiedział: Wy sami mówicie, że ja jestem.
Łukasza 22:70
Odpowiedział mu Natanael: Mistrzu, ty jesteś Synem Bożym, ty jesteś królem Izraela.
Jana 1:49
Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.
Mateusza 16:16
Dziedzictwo natury przejmowane jest po rodzicach (przykład Nefilim - potomstwa aniołów z ludzkimi kobietami) i co ciekawe, PAN Jezus rzadko lub w ogóle wspominał, że jest Synem Bożym. Głównie mówił o sobie, że jest synem Człowieczym, ale do Boga YHWH zwracał się "Ojcze", a gdy ktoś go pytał, czy jest Synem Bożym, to odpowiadał "Wy to powiedzieliście".
Czyli kim jest? A może jest trójcą? Według Jego słów, nie może być trójcą, bo nie ma własnej woli, bo czyni wolę Ojca a nie swoją i nie czyni nic sam od siebie i dla siebie. Więc powiedział:
28. Dlatego Jezus powiedział do nich: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że ja jestem, a nie czynię nic sam od siebie, ale mówię to, czego mnie nauczył mój Ojciec.
29. A ten, który mnie posłał, jest ze mną. Ojciec nie zostawił mnie samego, bo ja zawsze czynię to, co mu się podoba
Jana 8:28-29
Wierzcie mi, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie. Przynajmniej z powodu samych dzieł wierzcie mi.
Jana 14:11
Czyli w takim razie dwójcą? Też nie.
Została jeszcze opcja, że jest sekstą, bo "trzej świadczą w niebie i trzej na ziemi, a Ci jedno są i są zgodni" (I Jana 5:7-8), ale przecież to jest świadectwo o Jezusie, a nie opis tego, kim jest. Poza tym to nie są Jego słowa, więc będąc konsekwentnym nawet nie biorę tego pod uwagę. Jego słowami są natomiast:
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego
Mateusza 28:19
Ale z tym jest pewien problem, ponieważ nie powiedział "w moje imię" lub "w Ojca imię" ani nie powiedział, że "ci trzej jedno są", ale w "imię" - po prostu w jedno imię, a nie w imiona.
Powyższa problematyka zagadnienia to absurd wszystkich, którzy na bazie słów PANA Jezusa budują różne wnioski bazując na jednym wybranym, że jest człowiekiem albo Synem Bożym, albo Bogiem, albo Trójcą, czyli trzema różnymi i niezależnymi osobowościami w jednym Bogu. Trzy różne postacie uznane za Bogów to już wielobóstwo.
Szybkie Q&A
Uważasz, że Jezus jest typowym człowiekiem?
-to go nie słuchaj, bo bardziej trzeba słuchać Boga, niż ludzi
(Dzieje 5:29)
Uważasz Jezusa za anioła?
-jest to pogański i zabroniony kult aniołów
(Kolosan 2:18)
Uważasz człowieka za Boga YHWH?
-jest to bałwochwalstwo
(Wyjścia 20:3)
Uważasz Boga YHWH za człowieka?
-”Bóg nie jest człowiekiem, by miał kłamać, ani synem człowieczym, by miał żałować”
(Liczb 23:19)
Uważasz Boga za trójcę?
-YHWH, Duch Święty i Jezus musieli by być odrębnymi osobami z niezależną wolą, a tak nie jest. Jezus nie miał własnej woli, bo nie czynił nic sam od siebie, tylko to, co się Ojcu podoba
(Jana 8:28-29)
Nigdzie zatem nie powiedział, że jest kimkolwiek z powyższego, jako jedna z postaci. Tylko powtarzał, że jest Synem Człowieczym, a Bóg YHWH jest Jego Ojcem. Czy to świadczy, że uważając Boga za Ojca mógł powiedzieć i uznawać siebie, że jest Synem Bożym? Przecież i my mamy uznać Boga YHWH za Ojca, gdyż sam nam zalecił tak mówić "A wy tak się módlcie: Ojcze nasz [...]" (Mateusza 6:9), więc i my jesteśmy dziećmi Bożymi. Czy to nas stawia w tej samej randze, co Jezusa Chrystusa? No skoro, ktoś twierdzi, że jest tylko synem Bożym, to tak. Jesteśmy wówczas na równi z Jezusem. Tak samo Mojżesz, albo każdy z nas mógł zbawić świat będąc konsekwentnym tej ideologii. Aniołowie też są nazywani synami Bożymi, czyli Jezus jest aniołem? Nigdy nawet nikt nie wpadł w Biblii na taki pomysł, by nawet o tym wspomnieć. Ale jeśli tak, to w takim razie każdy z aniołów mógłby też zbawić świat? A mimo to, nie ma w nikim innym zbawienia. Coś jest nie tak z tymi pomysłami...
I teraz uwaga. PAN Jezus mówił, że jest "Synem Człowieczym", a nie człowiekiem. Uważasz, że to jedno i to samo? No niekoniecznie, gdyż i Bóg rozdzielił oba stworzenia samemu o sobie mówiąc, że nie jest ani człowiekiem, ani synem człowieczym. Czytamy również, że o Jezusie powiedziano, że "przybrał postać sługi stając się podobnym do ludzi, a z postawy uznany za człowieka [...]" (Filipian 2:7-8). Dlatego też nie był człowiekiem, tylko wyglądał podobnie do ludzi, ale według tej postawy, w jakiej się ukazał powiedziano:
Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus.
I Tymoteusza 2:5
Powiedziałem wcześniej, że naturę dziedziczy się po rodzicach. Zatem skoro on o sobie mówił, że jest Synem Człowieczym, a Bóg Ojciec świadczył o nim, że jest Synem Bożym, gdyż Bóg YHWH jako pierwszy o nim powiedział "To mój umiłowany Syn" (Mateusza 17:5), to skoro jest Synem Człowieka i Boga, to czy w takim razie rozwiązaniem zagadki będzie określenie go półbogiem? półczłowiekiem? herosem? nefilim? On nigdzie też tak siebie nie nazwał. Ani nikt Go tak nie nazwał. Ale to też byłoby wielobóstwo, a wiemy, że "Jeden bowiem jest Bóg [...]" (I Tymoteusza 2:5).
Jeśli to, co napisałem wywołało u Ciebie pewne zwątpienie lub gniew, to z jednej strony dobrze, a z drugiej to znak, że nie wiesz kim jest. Z innej jeszcze strony, jeśli twardo uważasz, że wiesz, kim jest, bo tak ci powiedział jakiś ksiądz, pastor, któryś nauczyciel lub bloger biblijny, to nie powiem, że nie ma cienia szansy, że któryś z nich miał rację, ale skąd masz mieć pewność, który? A może żaden nie miał racji?
Konkluzja jest taka, że tylko i wyłącznie Bóg YHWH może mówić prawdę. A będąc konsekwentnym bazując na słowach Jezusa, powiedział On nawet, że Ci, co głośno krzyczą, niby wiedząc, kim jest Bóg nie znają Go w ogóle. Ani Boga YHWH ani Jezusa Chrystusa:
Wtedy zapytali go: Gdzie jest twój Ojciec? Jezus odpowiedział: Nie znacie ani mnie, ani mego Ojca. Gdybyście mnie znali, znalibyście i mego Ojca.
Jana 8:19
Ludzie krzyczą "pokaż nam Ojca!". Ludzie mówią "ja znam Jezusa". Ludzie mówią, że jest Bogiem lub nie jest Bogiem. Ludzie mówią, "czy to nie jest syn Józefa, którego ojca i matkę znamy, a on mówi o sobie, że zstąpił z nieba?". Ludzie mówią, że przez Jezusa do Boga, albo że to nie Jezus jest celem... Ludzie lubią mówić, ale kiepsko im idzie słuchanie...
Wtedy Jezus im odpowiedział: Nie szemrajcie między sobą.
Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A JA go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Jana 6:43-44
Dlatego "[...] Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi" (Dzieje 5:29)
W związku z tym wiemy, że Zbawcą i Odkupicielem jest tylko jeden Bóg, który ma jedno imię:
Będziesz ssać mleko narodów i piersiami królów będziesz karmiona. I poznasz, że JA JESTEM PANEM, twoim ZBAWICIELEM i twoim ODKUPICIELEM, Mocarzem Jakuba.
Izajasza 60:16
Wy więc tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech będzie uświęcone TWOJE IMIĘ.
Mateusza 6:9
Tak nauczał Jezus Chrystus. To jest jego oficjalna nauka, a Pisma nie mogą być naruszone (Jana 10:35), dlatego należy mu wierzyć, bo nie był kłamcą, jako jedyny.
Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy Bogu, zrobił z niego kłamcę, bo nie uwierzył świadectwu, które Bóg dał o swoim Synu.
I Jana 5:10
Któż z was obwini mnie o grzech? Jeśli mówię prawdę, dlaczego mi nie wierzycie? Kto jest z Boga, słucha słów Bożych. Wy dlatego nie słuchacie, że nie jesteście z Boga.
Jana 8:46-47
Dlatego PAN Jezus nigdy nie skłamał. A to, komu będzie dane poznać, kim jest Ojciec i kim jest Syn, zależy tylko i wyłącznie od Jezusa Chrystusa, a nie od tego, jakiego człowieka słuchasz i czyje słowa powielasz na oślep.
Wszystko zostało mi przekazane od mego Ojca i nikt nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec, ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
Łukasza 10:22
Zatem nie ma to znaczenia, za kogo Go uważasz. Czy za Boga, Syna Bożego, czy za człowieka. Módl się więc o objawienie poznania, kim jest Syn, a wtedy prawdziwie poznasz, kim jest Ojciec. Wtedy też zrozumiesz słowa i uwierzysz tym, którzy byli bezpośrednimi świadkami Jezusa, a Słowa PANA YHWH nie będą przed tobą zakryte, a cel tej drogi, którą jest PAN Jezus Chrystus, zostanie Ci objawiony nie przez ciało i krew, lecz przez samego Boga Ojca YHWH:
A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.
I Jana 5:20
Za kogo zatem ja uważam PANA Jezusa Chrystusa? Odpowiem, ale tylko dlatego, że SAM mi się objawił we śnie (lub zostałem porwany do raju? Nie wiem. Czy to w ciele, czy poza ciałem? Nie wiem) i słyszałem od PANA Jezusa niewypowiedziane słowa. Wtedy dopiero zrozumiałem, o czym pisał Apostoł (II Koryntian 12:1-5). Choć pozwolono mi zapamiętać tylko jedno zdanie będące bezpośrednią odpowiedzią na moje pytanie dotyczące mnie, to pozostawię sobie tą radosną wiadomość dla siebie. Nie napiszę wam też, jak wyglądał, bo to nie jest istotne. Pojawił się w takiej postaci, bym nie miał żadnych wątpliwości, co do tego, że SAM we własnej osobie przyszedł mój Zbawiciel!
Dla mnie PAN Jezus Chrystus jest Bogiem YHWH w ciele. To jest różnica między samym człowiekiem a samym Bogiem. Kiedyś tego nie rozumiałem i nie wiedziałem o tym, że jest to możliwe. A jednak, ciało jest tylko formą. A że my jesteśmy stworzeni na obraz samego Boga, to skoro pełny człowiek, to duch, dusza i ciało, to te trzy formy są jednym - człowiekiem (hebr. adam). Zatem pełny Bóg YHWH też ma trzy formy - Duch Święty, Tchnienie Życia, Słowo które stało się ciałem/naczyniem - to nam daje Jednego BOGA YHWH - Jedną, pełną postać Boską - Jedność w Bogu - Pełnię Bożej Świątyni. Więcej analizy na ten temat piszę w artykule "Czy PANA Boga YHWH nikt nigdy nie widział?".
Ten sam Bóg, będąc artystą w dziele stworzenia, ale i również w kreowaniu rzeczywistości, objawił doskonałą relację, jakiej oczekiwałby od swoich dzieci, od nas, a której to lepiej nie mógł zainscenizować, jak właśnie przez pryzmat Siebie, jako Ojca oraz Syna. Pokazał nam doskonałą relację i przykład w każdej możliwej chwili i sytuacji z życia. Jest to wręcz literacki kunszt artysty. Każdy potrafi się zachwycać ludzkimi opowieściami literackimi w trzeciej osobie, ale Bogu już nie wolno w ten sposób przekazać wzorca? Argument ludzi, że moment, w którym Pan Jezus mówi na krzyżu "Boże mój, czemuś mnie opuścił?" (Mateusza 27:46) jest zarzutem, że Bóg nie mógł przyjść w ciele. A to było świadectwo materialnej natury ludzkiej, cielesnej samoświadomości, kiedy to przez grzech, w człowieku nie ma Boga, i taki człowiek pozostaje sam sobie. To był moment na krzyżu, kiedy relacja zostaje przerwana, by w pełni dokonać ofiary, a tym samym ponieść ten grzech każdego człowieka i najgorsze, co człowiek może doświadczyć, to brak Boga w swoim życiu. To jest właśnie owoc grzechu. Wielu ludzi niestety tak pomrze, ale doświadczą to dopiero na łożu śmierci.
Uważasz, że jestem w błędzie i jestem heretykiem? Wymyślam coś nowego? Jest to niezgodne z naukami PANA Jezusa? Uważaj, co chcesz. Sprawy duchowe należy rozsądzać w duchu i w prawdzie (I Koryntian 2:13-14). Poza tym, przynajmniej mój pogląd i poznanie nie zaprzecza temu, że Jezus Chrystus:
-jest Synem Człowieczym, bo ciało materialne zostało zrodzone z Marii, by każdy mógł Go zobaczyć.
(Łukasza 1:31-33)
-jest umiłowanym i namaszczonym Synem Bożym, bo jest pierwszym Stworzeniem Boga YHWH, Jego pierworodnym, który był przed wszystkim i wszystkimi.
(Kolosan 1:15)
-Jego imię - Jezus Chrystus - jest jedynym imieniem, które daje zbawienie. I nie zaprzecza to Świętemu imieniu YHWH, ponieważ w imieniu Jezusa (hebr. Yeshua) zawarte jest Święte imię Boga YHWH.
(Dzieje 4:12)
-jest Bogiem przebywającym wśród wszystkich ludzi, gdyż to On był nazwany Emmanuel, czyli Bóg z nami i zapowiadali Go m.in. Izajasz i Zachariasz.
(Mateusza 1:23)
-jest jedno Imię dane ludziom do zbawienia. A to imię zawiera przenajświętsze imię YHWH (JESTEM, który Jestem).
(Dzieje 4:10-12)
-jest jedną z form jednego imienia, ponieważ powiedział, by chrzcić w IMIĘ Ojca, Syna i Ducha Świętego, a nie w imiona. Gramatycznie niepoprawne sformułowanie, dlatego musiało być podparte faktem bycia Jedną i tą samą osobą Boską. Wielokrotnie używał niepoprawnych gramatycznie sformułowań, kiedy mówił "Ja Jestem" np. "Zanim Abraham był, Ja Jestem" (Jana 8:58). Tak samo Jego świadkowie, trzej są w niebie i trzej na ziemi. W niebie Ojciec, Słowo i Duch Święty, a na ziemi Duch, Woda i Krew. Ten sam Duch świadczy w niebie i na ziemi. Pozostała część jest albo niebiańska, albo ziemska. Ciało i krew należą do ziemi. Nie ma ciała bez krwi i krwi bez ciała. Tak samo nie ma Ojca bez Słowa i Słowa bez Ojca. Znasz takie powiedzenie, że serce podpowiada co innego niż rozum? A mimo to są jedno ciało, ale różne jego członki. Dlatego też Jezus powiedział do Szymona zwanego Piotrem, że nie objawiły mu prawdy ciało i krew, ale Ojciec, który jest w niebie. Dlatego Piotr wiedział i znał prawdziwe Synostwo Jezusa. Tomasz widząc człowieka, którego nie poznał, bo wygląd formy Bóg może modyfikować dowolnie i nic go nie ogranicza, dopiero rany przekonały Tomasza, który wtedy to dopiero poznał, że Bóg YHWH przyszedł w ciele, bo niemożliwym jest, by człowiek zmartwychwstał, a po drugie zmienił diametralnie swój wygląd, a nadal był tą samą osobą. Poznał, że On jest i uznał Go za swojego PANA i Boga. Po tym PAN Jezus wypowiedział bardzo ważne słowa: „Jezus mu powiedział: Tomaszu, uwierzyłeś ponieważ mnie zobaczyłeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.” (Jana 20:29).
Tylko takie podejście i zrozumienie pozwala wszystkie te sformułowania uznać za prawdę. Wszystkie inne teorie wykluczają przynajmniej jedną z wymienionych możliwości, a żadne Słowo z Pism nie może być usunięte. A wciąż i wciąż upieranie się, że jeśli Jezus jest Bogiem, to znaczy, że Bóg umarł na krzyżu, albo jeśli Bóg jest Jezusem, to nie może On sam zasiadać obok siebie po swojej własnej prawicy... To są absurdy i nie mogą mieć miejsca, a kłótnie na ten temat będą nieskończone. Jeśli Bóg przyszedł w ciele, to ciało mogło umrzeć na krzyżu, a Bóg nadal jest Żywy. Jeśli Słowo stało się ciałem i to ciało zostało wskrzeszone z martwych i wstąpiło do nieba, to wtedy może zasiąść po prawicy Boga, ponieważ Bóg wypełnia wszystko! Również i ciało! Ciało staje się wówczas Świątynią, a Bóg jest w niej. Nie na darmo jest napisane, że "A miasto nie potrzebuje słońca ani księżyca, aby świeciły w nim, bo oświetla je chwała Boga, a jego lampą jest Baranek." (Objawienie 21:23). Chwała Boga świeci w lampie, czyli w naczyniu. Dlatego upodobało się YHWH, by zamieszkała cała Jego pełnia w Nim, czyli w ciele nazwanym przez Niego samego - Jezusem:
8. Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.
9. Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa.
10. I jesteście dopełnieni w nim, który jest głową wszelkiej zwierzchności i władzy;
11. W nim też zostaliście obrzezani obrzezaniem nie ręką uczynionym, lecz obrzezaniem Chrystusa, przez zrzucenie grzesznego ciała doczesnego;
Kolosan 2:8-11
Uzasadnianie Słów PANA Jezusa zatem nie powinno być jedno-kierunkowe, w stylu, że jeśli Jezus jest pośrednikiem, to celem jest Bóg, a jeśli Jezus dla kogoś staje się celem, to Bóg wtedy przestaje nim być... PAN Jezus Chrystus jest DROGĄ. Tą która sama w sobie jest celem do Boga poprzez niego samego (Jana 14:6).
Bo kto z ludzi wie, co jest w człowieku oprócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak samo i tego, co jest w Bogu, nikt nie zna, oprócz Ducha Bożego.
I Koryntian 2:11

Teraz widzisz tę zależność?
Jeśli tylko i wyłącznie opierasz się na cudzych słowach i opiniach - jesteś kłamcą, nie zależnie od tego, co wydaje Ci się, że uważasz, bo prawdy nie objawił Ci TEN, który powinien.
Na podstawie PISMA ŚWIĘTEGO można według własnej narracji i uznania dojść do różnych wniosków.
To jest kwestia manipulacji i siły perswazji.
Dlatego badaj i poznaj PISMO ŚWIĘTE i pozwól, by SŁOWO BOŻE zakiełkowało w TWOIM Sercu i by przemówiło w TOBIE! Wtedy będziesz prowadzony w PRAWDZIE i będziesz szedł WŁAŚCIWĄ DROGĄ!
23. Jezus mu odpowiedział: Jeśli ktoś mnie miłuje, będzie zachowywał MOJE SŁOWO. I mój Ojciec go umiłuje, i PRZYJDZIEMY DO NIEGO, I U NIEGO ZAMIESZKAMY
24. Kto mnie nie miłuje, nie zachowuje moich słów. A SŁOWO, które słyszycie, nie JEST moje, ale TEGO, KTÓRY MNIE POSŁAŁ, OJCA.
Jana 14:23-24
Życzę Tobie i wam wszystkim tego, by PAN objawił wam Siebie i prawdę w Bożej mądrości!
Błogosławię w imieniu naszego PANA Jezusa Chrystusa!
data publikacji 09/05/2024



Komentarze